Talált 3007 Eredmények: Wybrana Przez Boga
Juda zaś, jego bracia i całe zgromadzenie Izraela postanowili, że uroczystość poświęcenia ołtarza będą z weselem i radością obchodzili z roku na rok przez osiem dni, począwszy od dnia dwudziestego piątego miesiąca Kislew. (1 Machabejska 4, 59)
Potem przypomniał sobie złości Bajanitów. Oni to bowiem urządzali zasadzki na drodze i przez to byli dla ludu sidłem i zawadą. (1 Machabejska 5, 4)
Juda Machabeusz zaś i jego brat Jonatan przeprawili się przez Jordan i trzy dni szli przez pustynię. (1 Machabejska 5, 24)
Wtedy Juda razem ze swym wojskiem nagle zmienił swoją drogę i poszedł przez pustynię do Bosorra, zdobył miasto, wszystkich mężczyzn zabił ostrzem miecza, zabrał wszystkie łupy na nich zdobyte, a miasto spalił. (1 Machabejska 5, 28)
Przybyli do Efron, a było to miasto wielkie i bardzo mocne, położone w przejściu, i nie można było zboczyć ani na prawo, ani na lewo, aby je ominąć; trzeba było przejść przez jego środek. (1 Machabejska 5, 46)
Juda wysłał do nich poselstwo i przemawiał do nich przyjaznymi słowami: Przejdziemy przez twoją ziemię, idziemy bowiem do swego kraju. Nikt wam nic złego nie uczyni, tylko pieszo przejdziemy. Nie chcieli mu jednak otworzyć. (1 Machabejska 5, 48)
Wtedy wszystkich mężczyzn zabił ostrzem miecza, miasto doszczętnie zburzył, zabrał łupy na nim zdobyte i po trupach przeszedł przez miasto. (1 Machabejska 5, 51)
Potem przeszli przez Jordan na wielką równinę pod Bet-Szean. (1 Machabejska 5, 52)
Juda zaś do pochodu dołączył tych, którzy pozostawali z tyłu, i przez całą drogę dodawał ludowi odwagi tak długo, aż przyszli do ziemi judzkiej. (1 Machabejska 5, 53)
a przecież oni nie pochodzili z rodu tych mężów, przez których ręce zostało dane Izraelowi ocalenie. (1 Machabejska 5, 62)
Potem wybrał się w drogę do ziemi Filistynów i przeszedł przez Marissę. (1 Machabejska 5, 66)
przede wszystkim wyruszył Lizjasz na czele ogromnego wojska i został przez nich pobity; oni zaś stali się naprawdę mocni dzięki broni, wojsku, a także dzięki wielkim łupom, które zabrali pobitemu wojsku; (1 Machabejska 6, 6)