Talált 23958 Eredmények: Że
oddał ich pod straż przełożonego dworzan, do więzienia tam właśnie, gdzie przebywał Józef. (Księga Rodzaju 40, 3)
Tenże przełożony dworzan powierzył ich opiece Józefa, który miał im usługiwać. A gdy przebywali jakiś czas w więzieniu, (Księga Rodzaju 40, 4)
obaj - podczaszy i piekarz nadworny króla egipskiego - tej samej nocy obaj mieli sen o różnych znaczeniach. (Księga Rodzaju 40, 5)
Kiedy Józef przyszedł do nich z rana, zobaczył, że byli zafrasowani. (Księga Rodzaju 40, 6)
Zapytał więc obu tych dworzan faraona, którzy wraz z nim przebywali w więzieniu: Czemu to dzisiaj macie twarze tak zasępione? (Księga Rodzaju 40, 7)
Odpowiedzieli mu: Mieliśmy seni nie ma nikogo, kto mógłby nam go wytłumaczyć. Rzekł do nich Józef: Wszak wytłumaczenia należą do Boga. Opowiedzcie mi je. (Księga Rodzaju 40, 8)
Wtedy główny podczaszy tak opowiedział Józefowi swój sen: Widziałem we śnie krzew winny, który rósł przede mną. (Księga Rodzaju 40, 9)
Na tym zaś krzewie były trzy gałązki. Krzew wypuścił pączki i zakwitł, a potem jego grona wydały dojrzałe jagody. (Księga Rodzaju 40, 10)
W moim ręku był puchar faraona. Zerwałem te jagody, wycisnąłem je do pucharu faraona i wręczyłem ów puchar faraonowi. (Księga Rodzaju 40, 11)
Józef rzekł do niego: Znaczenie snu jest takie: Trzy gałązki są to trzy dni. (Księga Rodzaju 40, 12)
Po upływie trzech dni faraon wyświadczy ci łaskę i przywróci cię na twój dawny urząd. Będziesz podawał faraonowi puchar tak samo jak przedtem, gdy byłeś jego podczaszym. (Księga Rodzaju 40, 13)
Jeśli nie zapomnisz o mnie, kiedy będzie ci się dobrze działo, okaż mi życzliwość: wspomnij o mnie faraonowi, aby mnie uwolnił z tego miejsca. (Księga Rodzaju 40, 14)